Dostęp do wizytówki Google odzyskasz na dwa sposoby. Jeśli były pracownik albo agencja odbiera telefon, poproś o dodanie Twojego konta jako właściciela, a po 7 dniach o przeniesienie na Ciebie roli głównego właściciela. Jeśli nikt nie odpowiada, złóż w Google prośbę o dostęp: obecny właściciel dostaje maila i ma 3 dni na odpowiedź, a gdy milczy, Google może pozwolić Ci przejąć profil po weryfikacji. Nie zakładaj drugiej wizytówki tej samej firmy, bo zaczniesz od zera opinii, a duplikat łamie zasady Google.
Skąd bierze się problem
Wizytówkę, czyli Profil Firmy w Google, zakłada się z konkretnego konta Google. Kilka lat temu zrobił to pracownik ze swojego prywatnego Gmaila, siostrzeniec właściciela albo agencja, która przy okazji strony „załatwiła też Google”. Profil działa, zbiera opinie, ludzie dzwonią. Problem wychodzi dopiero wtedy, gdy trzeba zmienić godziny, odpowiedzieć na złą opinię albo dodać zdjęcia, a nikt w firmie nie umie się zalogować.
Przy przejmowaniu stron od innych wykonawców to jedna z najczęstszych sytuacji, z jakimi się spotykam. Na liście dostępów, którą opisałem we wpisie o przejęciu strony od poprzedniej firmy, Profil Firmy stoi obok domeny i poczty, bo dla firmy lokalnej bywa równie ważny jak strona.
Krok 1: ustal, kto ma dostęp
Zanim napiszesz do Google, sprawdź, czy ktoś w firmie nie ma jednak dostępu. Wpisz w Google nazwę firmy, zaloguj się po kolei na wszystkie konta Google, z których korzystacie, i zobacz, czy przy wizytówce pojawia się panel edycji. Jeśli tak, w ustawieniach profilu, w sekcji „Osoby i dostęp”, zobaczysz listę użytkowników i ich role (pomoc Google: użytkownicy profilu, sprawdzone 28.10.2026):
- główny właściciel: tylko jeden, ma pełną kontrolę nad profilem,
- właściciel: może dodawać i usuwać użytkowników, zmieniać informacje i usunąć profil,
- menedżer: ma prawie te same uprawnienia co właściciel, ale nie dodaje ani nie usuwa użytkowników i nie usunie profilu.
Zapisz, kto jest głównym właścicielem. Jeśli to adres, którego nikt w firmie nie zna, masz odpowiedź, gdzie leży problem.
Krok 2: poproś osobę, która ma dostęp
Jeśli wiesz, kto jest głównym właścicielem, i da się z nim porozmawiać, to najkrótsza droga. Poproś o dodanie Twojego firmowego konta jako właściciela. Przez pierwsze 7 dni nowa osoba nie może przejąć roli głównego właściciela, więc umów się na przeniesienie po tygodniu. Wtedy usuwasz poprzednika z listy albo zostawiasz go jako menedżera, jeśli dalej współpracujecie.
Agencji, która prowadzi Twoje reklamy albo profil, nie musisz od razu odcinać. Wystarczy, że przejdzie z roli właściciela do roli menedżera. Profil zostaje Twój, a agencja dalej może dodawać zdjęcia i odpowiadać na opinie.
Prośbę wyślij mailem, z datą i krótką listą: dodanie Twojego konta jako właściciela, po 7 dniach przeniesienie roli głównego właściciela. Pisemna prośba przyda się, jeśli sprawa skończy się formularzem w Google.
Krok 3: prośba o dostęp przez Google
Gdy nie wiesz, kto ma profil, albo ta osoba nie odpowiada, Google ma na to osobną ścieżkę (pomoc Google: prośba o dostęp do profilu, sprawdzone 28.10.2026). Przebieg wygląda tak:
- wchodzisz na stronę dodawania firmy w Profilu Firmy w Google, wpisujesz nazwę i adres,
- wybierasz swoją firmę z listy i widzisz komunikat, że profilem może zarządzać ktoś inny,
- klikasz prośbę o dostęp i wypełniasz formularz,
- obecny właściciel dostaje maila i ma 3 dni na odpowiedź,
- jeśli w tym czasie nie odpowie, w mailu z potwierdzeniem albo na swoim koncie możesz zobaczyć przycisk weryfikacji, który pozwala przejąć profil.
Google zastrzega, że przejęcie po 3 dniach nie zawsze jest możliwe. Jeśli obecny właściciel odrzuci prośbę, dostaniesz maila z odmową. Możesz wtedy zaproponować zmiany w profilu albo odwołać się od decyzji. Stan prośby sprawdzisz po zalogowaniu albo przez link w mailu z potwierdzeniem.
Weryfikacja: przygotuj się zawczasu
Przejęcie profilu kończy się weryfikacją, czyli potwierdzeniem, że naprawdę prowadzisz tę firmę. Metodę wybiera Google, a Ty nie masz na to wpływu. Ułatwisz sobie sprawę, jeśli dane w profilu, na stronie i w rejestrze firm są takie same: nazwa, adres, telefon. Miej pod ręką dokumenty, które wiążą firmę z adresem, i telefon z numerem widocznym w wizytówce. Firma bez lokalu, która dojeżdża do klientów, powinna móc pokazać na przykład oklejony samochód i sprzęt.
Nie zakładaj nowej wizytówki
Kusi, żeby zostawić stary profil i założyć nowy na własne konto. Google dopuszcza jeden profil dla jednej lokalizacji firmy, a duplikat narusza wytyczne i może skończyć się usunięciem albo zawieszeniem profilu, czasem także tego prawdziwego. Do tego nowy profil startuje bez jednej opinii.
Wiem, ile to znaczy, z własnej firmy. Wizytówka roland4foto zbierała 65 opinii przez lata i nawet przy kłopotach z ustawieniami nie zakładałbym jej od nowa. Wolę tydzień odzyskiwania dostępu niż start od zera.
Gdy wizytówka jest na koncie byłego pracownika
Pracownik, który odszedł w złej atmosferze, może zignorować prośbę. Wtedy droga przez formularz Google jest właściwa: jako właściciel firmy masz mocniejsze dowody niż on. Nie loguj się na jego prywatne konto, nawet jeśli znasz hasło. To jego konto, nie firmy, i takie logowanie może przysporzyć Ci więcej kłopotów niż sama wizytówka.
Pierwsza godzina po odzyskaniu dostępu
Gdy już jesteś głównym właścicielem, nie zamykaj od razu karty. Przejrzyj profil tak, jakbyś widział go pierwszy raz:
- lista osób z dostępem: usuń konta, których nie znasz, a agencję zostaw najwyżej jako menedżera,
- numer telefonu: agencje czasem wpisują numer zastępczy, który zlicza połączenia; sprawdź, czy dzwoni do Ciebie,
- link do strony: czy prowadzi na Twoją stronę, a nie na podstronę agencji albo stary adres,
- nazwa, kategoria, godziny i obszar działania: czy zgadzają się z tym, co dziś robisz,
- opinie bez odpowiedzi: odpowiedz najpierw na te z ostatnich tygodni, zwłaszcza krytyczne.
Zapisz też w menedżerze haseł, na jakie konto jest teraz profil i kto ma do niego dostęp. Za dwa lata nikt nie będzie tego pamiętał.
Jak nie dopuścić do tego drugi raz
- Głównym właścicielem profilu jest konto Google założone na firmowy adres e-mail, a nie prywatny Gmail pracownika.
- W profilu są co najmniej dwie osoby z rolą właściciela, na wypadek urlopu albo choroby.
- Agencje i pracownicy dostają rolę menedżera.
- Dane logowania do firmowego konta Google leżą w menedżerze haseł firmy.
- Przy odejściu pracownika jego dostęp do profilu znika tego samego dnia, razem z pocztą i innymi kontami.
Jak ustawić wizytówkę po odzyskaniu dostępu, żeby dzwonili klienci, opisałem we wpisie o wizytówce Google dla firmy. Jeśli utknąłeś na którymś kroku, napisz przez formularz. Odzyskiwanie dostępów po poprzednich wykonawcach to stały element mojej pomocy IT dla firm, a prowadzenie wizytówki po jej odzyskaniu to część usługi marketing w Google.